Ostatnie chwile na wzrost
W poniższym wpisie chciałbym zaprezentować statystyczne podejście do rynku, pokazać szanse i zagrożenia oraz możliwości, jakie w tej chwili pokazuje nam rynek. Analiza oparta jest na historycznym zachowaniu rynków wschodzących.
Analizując minione lata przedwyborcze w Stanach Zjednoczonych (1991, 1995, 1999, 2003, 2007), można zaobserwować dość dynamiczny napływ kapitału zagranicznego na rynki wschodzące, czego efektem była bardzo dynamiczna zwyżka zbiorczego indeksu MSCI EM.
Pewnym wyjątkiem od normy napływu kapitału zagranicznego na rynki wschodzące był jedynie rok 1995, w którym to rozgrywał się kryzys meksykański ze słynnym już efektem tequila, który spowodował masowy odpływ kapitału zagranicznego z rynków wschodzących i jednocześnie gigantyczną hossę na dolarze.
Mimo kryzysu z roku 1995, który spowodował odpływ miliardów dolarów z rynków wschodzących, te zdołały się odbudować po słabszym pierwszym kwartale i w drugim kwartale były już na poziomie prawie indentycznym, jak obecnie (!).
Problem jednak widzę w tym, że rynki wschodzące żadnego kryzysu o skali tej z 1995 roku nie przeżywają, a jednak prezentują wybitną słabość, którą z kryzysem meksykańskim można porównać.
Na WIG20 od początku tego roku (kolejny rok przedwyborczy w USA) obserwujemy słabość, która bezpośrednio wynika z braku kapitału zagranicznego na naszym rynku. Podczas gdy rynki rozwinięte już znacząco zyskały, tak wschodzące prezentują się słabością.
Aby nieco przybliżyć rozmiar letargu, wspomnę, iż w roku 1991 MSCI EM był ponad 35% wyżej, a w pozostałych latach (poza 1995) od 15 do 25% wyżej.
Jakie z tego płyną wnioski? Sensowne tylko dwa:
1) Mamy bardzo dużo do nadrobienia w sensie historycznym i obecnie względem pozostałych rynków rozwiniętych. Nawet w najsłabszym roku 1995 zwyżka rozpoczeła się ok. 10 lipca podnosząc MSCI EM o 5% (odpowiednio wzrost WIG20 do ok. 2950 punktów w obecnej sytuacji). Zwyżka zatem powinna się rozpocząć już i wznieść indeksy rynków wschodzących o przedział 5-30%.
2) Drugi wniosek nie jest optymistyczny, ponieważ zakłada, że kapitał lokowany jest na rynkach rozwiniętych i na rynki wschodzące na tym etapie hossy już nie powróci (skądś ta słabość się bierze).
Wydaje się więc, że najważniejsze ze statystycznego punktu widzenia są najbliższe dni na rynkach akcji. Jeżeli te rozpoczną zwyżkę, będzie można liczyć na nadrobienie zaległości względem rynków rozwiniętych. Jeżeli jednak nie, trzeba będzie się pogodzić z trwającym marazmem (trwającym najpewniej do zakończenia zwyżki rynków rozwiniętych i rozpoczęciu na nich korekty).



Chciałbym wszystkim podziękować za wspólnie spędzone chwile.Jest to mój ostatni wpis.Uważam,że nie warto marnować czasu na takie blogi bo zazwyczaj od merytoryki się zaczyna a kończy się na przepychankach o to kto ma rację.Taka jest ludzka natura,że dobre wieści nie rozchodzą się wcale a złe bardzo szybko.Jak komuś coś się uda to mało kto to zauważy,natomiast porażki są od razu puszczane w obieg.
Samych udanych inwestycji życzę.Piszę o inwestycji bo spekulacje najczęściej kończą się w dłuższym terminie utratą kapitału.Ci z grubymi portfelami to doskonale wiedzą i się śmieją.Pozdrawiam.
@gość
cos ci sie pomyliło z tym królem spekulacji.. i z tym błaganiem tez.. ok.. luz:]
Ja ze swojej strony chciałbym tylko dodać, aby nie zostać źle zrozumianym przy poprzednim poście, że również mam nadzieję, że w Etiopii czy gdzie indziej kiedyś będzie lepiej.
Jak Botswanie się udało to i Etiopia i inne kraje czarnego lądu mają szanse. Jak widać na przykładzie Botwsany wcale nie są na przegranej pozycji.
@gość
Dzięki za info. aaaaaa, to juz wiem czemu u mnie nie ma złotego krzyża. Powstaje on bowiem z przecięcia średnich 50 and 200 okresowych :) Na średnich, które podałeś faktycznie jest przecięcie, no może powiedzmy, że dopiero powstaje :)
@Phoba
Miałem się nie odzywać ale zrobię wyjątek.Nie tylko przecięcie średniej 50 z 200 jest złotym krzyżem.Są przecież złote krzyże krótkoterminowe,średnioterminowe i długoterminowe.Są tak samo na wykresie miesięcznym jak i na minutowym,jednak mają inną interpretację.Nie będzie przecież oznaczało przecięcie 5 z 15 długoterminowego trendu wzrostowego,prawda?A przecięcie 50 z 200 nie musi oznaczać trendu wzrostowego krótkoterminowego.
Cytat:
Przebicie średnie wolnej przez średnią szybką od dołu stanowi sygnał kupna – w technikach japońskich oznaczany jako złoty krzyż. Natomiast przebicie średniej wolnej przez szybszą od góry stanowi wskazanie sprzedaży – w terminologii japońskiej jest to krzyż śmierci.
Źródło:
http://bossa.pl/analizy/techniczna/
Pozdrawiam
@de Zoo
Faktycznie mi się pomyliło z tym błaganiem o mój powrót.To inni tak pisali (może przesadziłem z tym “błagali” ale prosili).Teraz sobie przypomniałem,że wtedy gdy inni z moich porad korzystali i zarabiali Ty ciągle się żaliłeś,że dzięki temu portalowi cały czas masz stratę.Przepraszam za tą pomyłkę.
Jeśli chodzi o króla spekulacji to pamiętam jak wklejałeś mi na gg cytat z wypowiedzi Mirka,który Cię podziwiał za trafionego cormaya i nazwał Cię królem spekulacji czy coś w tym rodzaju.Jak w tym przypadku również się pomyliłem to przepraszam z góry bo nie chcę już zaśmiecać bloga.Pozdrawiam.
@gość
spoko.. też myslę, ze nikt nie chce czytać tych sprzeczek, ale jakbyś mi jeszcze powiedział, pls , co masz na mysli pisząc to :
”Widziałeś kiedyś jak grają oszuści w “trzy karty”? Najpierw dają trochę zarobić żeby potem odebrać z nawiązką. ”
kto gra ze mną w trzy karty, bo zupełnie nie rozumiem ? :]
pzdr
@gość
Prowadzisz jakiegos bloga?
PS Z Waszego doswiadczenia, ile czasu potrzebowaliscie zeby dojsc do swojego systemu inwestycyjnego i wychodzic na + ? Pytam poniewaz dzisiaj mija mi 1 rocznica na akcjach i podsumowujac jestem na -20%, ale sie nie przejmuje bo wiem ze w koncu pokonam rynek…
oraz
Nadal wierze ze bede mogl czytac Wasze opinie na jednym forum ;)
pzdr & peace
@gość
Forum jest raczej do dzielenia się wiedzą, a nie jej zatajania. Tak mi sie przynajmniej zdawało :) Znam średnie i ich znaczenie, ale dzięki za wyjaśnienia .
Yo inwestory!
skończył mi się abonament, więc już tylko na wątku dla ‘gołodupców’ :D
podsumowaując piątkowe zagranie:
http://www.bankfotek.pl/view/1084427
z drugiej połowy pozycji wyrzuciło mnie na stopie za nim wybiło do góry, takie życie -
cały dzień czajenia i macania się z rynkiem a suma sumarum na zero
o (…) !
srebro i złoto!
Witam i Pozdrawiam Wszystkich inwestorów:)
Na razie z niekodowanego:)
Dochodzą do mnie sygnały że Mirek się mota, ponieważ ma akcje w portfelu i zajmuje jednocześnie pozycje kontraktowe na spadki:)
Hmmmmmm…….. to jest tak jasne że nie wymaga tlumaczenia:) Tych co nie wiedzą jak tak mozna odsyłam do analizy czym jest inwestowanie długotermiowe a czym krótkoterminowe:)… czym jest dywesyfikacja portfela, itp.
Mam zamiar z pozycji kontraktowych wycisnąć w 3 miesiące około 1000 pkt zysku z jednej sztuki:) na razie jest około 400pkt w miesiąc, pozostał listopad i grudzień:)…. swoja drogą pokaże niektórym czym jest inwestowanie a czym pisanie bajek na blogu.
Nie byłbym sobą gdybym nie Pozdrowił Wszystkich, również tych z RCSami:)
@Mirek
hahahahahahah i to mi się podoba :)
również pozdrawiam wszystkich
@Mirek
skoro ty zarobisz na kontraktach na spadki
równeiż posiadacze certów na spadki powinni zarobić
a skoor nie masz 20 zeta abonament
szału zysków nie ma :)
@remi
Ha ha ha ha no nie do końca bo nie jestem długoterminowcem na kontraktach tak jak Ty na certach:)
Co do abonamentu mam pewne zasady i jesli mam coś dawać od siebie to nie bede jeszcze do tego dopłacał:)