Home > Analizy Spółek > Debiut PZU

Debiut PZU

Wiele osób, w tym również ja, zastanawia się nad tym, czy warto kupić akcje PZU poprzez zapis na akcje (nie zapominajmy, że kiedy będą już notowane, również wtedy będzie je można nabyć). W niniejszym wpisie rozważam za i przeciw tej inwestycji.

Inwestowanie długoterminowe:

Moim zdaniem w tych konkretnych czasach mija się z celem. Przeżywamy kryzys finansów, w związku z czym te jeszcze dadzą o sobie znać. Giełdy są przed kolejnym zapikowaniem w dół, w związku z czym należy założyć, że w przyszłości akcje uda się kupić zdecydowanie taniej, niż na debiucie. Cena akcji w zapisach będzie wynosić ponad 300 zł, w związku z czym pole manewru dla podaży w przyszłości będzie duże.

Inwestowanie krótkoterminowe:

Niezależnie od inwestowania długoterminowego, ostatnie debiuty były udane na GPW, poprzez co dawały zarobić przede wszystkim większym graczom. Mniejsi gracze, obciążenie sporymi kredytami, zwykle na inwestycji tracili.

Tutaj jednak sytuacja będzie inna – wiadomo, że kredytu nie trzeba brać, a maksymalna ilość akcji, jaka przypada na zwykłego akcjonariusza, to 30 sztuk.  Tyle jednak można nie dostać, jeżeli zainteresowanie akcjami będzie większe (w tym ze strony pracowników PZU, którzy mają możliwość nabyć większą ilość akcji).

-

Jestem analitykiem technicznym i decyzje inwestycyjne lubię podejmować w oparciu o posiadaną wiedzę, umożliwiającą mi określenie jakiegoś stopnia ryzyka inwestycji. Tutaj wiem, że otwarcie notowań będzie uzależnione od wielkich graczy, a Ci będą zadowoleni, jeżeli cena emisyjna będzie niska (więcej kupią za mniej). Jeżeli nie będzie niska, to Ci nie będą zadowoleni, w związku z czym będą chcieli szybciej zrealizować zyski.

Mimo pewnego potencjału, jaki ta spółka posiada, nie zdecyduję się na inwestycje w debiut. Zakładam, że kryzys, który pokaże swoje drugie oblicze, w przyszłości pozwoli mi nabyć te walory po niższej cenie.

Być może – gdyby giełda była po korekcie, można byłoby rozważyć tę inwestycję, jako bardziej bezpieczną. Tym czasem przy obecnych uwarunkowaniach zewnętrznych nie ma pewności, czy debiut nie wypadnie w chwili przeżywania przez GPW jakiegoś armagedonu.

Jeżeli nie ma pewności (jeżeli w ogóle na GPW można być czegokolwiek pewnym) - nie inwestuję.

Zapisać się na akcje można w każdym biurze maklerskim (zgodnie ze zdobytymi przeze mnie informacjami, wszystkie biura maklerskie będą umożliwiały dokonanie zapisu). Wystarczy na rachunku posiadać kapitał równy ilości akcji (3 do 30 sztuk) pomnożonej przez cenę emisyjną + środki na prowizję biura maklerskiego (nie więcej, jak 2% od wartości zapisu).

Categories: Analizy Spółek Tags:
==================================================================
A może chcesz mieć dostęp do wszystkich analiz na blogu, analiz spółek, rynku i surowców dostępnych tylko dla Abonentów Skutecznych Inwestycji Giełdowych? Załóż konto. Dzięki gwarancji satysfakcji nic nie ryzykujesz. To w pełni uczciwa propozycja. W ciągu 30 dni możesz zrezygnować i bezwarunkowo odzyskać abonament.
==================================================================
  1. marcin
    kwiecień 22nd, 2010 at 15:15 | #1

    czyżby zrobiła nam sie formacja rgr na wig20 ? zasięg spadku 2400 :)

  2. artur
    kwiecień 22nd, 2010 at 19:43 | #2

    Co ciekawe komentarze analityków stawiają PZU jako spółke o dużym potencjale wzrostowym i dobrą inwestycję.

  3. majba81
    kwiecień 22nd, 2010 at 22:25 | #3

    co do tematu po przetrawieniu prospektu (oczywiście wybiórczo, całość to 702 strony:)) utwierdziłem w moim pierwszym odczuciu, że cena 312,5 żł jest dobrą ceną ale jak wszędzie, żeby nie było za prosto w podjęciu decyzji, pojawiają się wątpliwości do meritum:)

    Zalety:
    -spółka gigant z dobrymi fundamentami na pierwszy rzut oka tania : aktywa 53 mld zł, kapitały własne to … 11 mld zł a przy cenie 312,5 spółkę wycenia się na 27 mld zł. Wiec tak na szybko oceniając w cenie 312,5 zł 128 zł to “ryzyko spółki” (41% ceny). Dla porównania (nie ma za bardzo z czym) PKO (38,3%) Pekao (39,6%) i z branży jedyne giełdowe TU Europa (38,4%). Ryzyko inwestycyjne jakby mniejsze
    - P/E 7,11 dla średniego P/E W20 14,51 i 26,5 dla szerokiego (ponoć korzystne na tle zagranicznych ubezpieczycieli)
    - 3,8 mld zysku netto za 2009 (duża progresja i trend rosnący) wskaźniki ROA i ROE na tle rynku kosmicznie dobre
    - polityka dywidendy czyli gwarancja DIV 25-45% ZN co przy zysku z 2009r daje od 11 zł do 19,8 zł. Odpowiednio stopy div od 3,52% do 6,33% (założenie zachowania ubiegłorocznych zysków)może to nie szał ale średnia stopa div dla W20 to 3,2% a dla szerokiego 1,7%.
    -16 mln klientów i rosnący rynek ubezpieczeń w Polsce (wg składki przypisanej brutto PZU w 2009 miał 37% rynku)
    -PZU to również 3 OFE pod wzgledem aktywów i 12 TFI
    -jedyna polska instytucja finansowa o ratingu kredytowym i ratingu siły finansowej “A” wg Standard & Poor’s

    Wady
    -dziwne zachowanie Eureko (dopuszczenie dodatkowych 3% akcji)Czy aby nie wiedzą, że cena jest dobra i wywalają
    -co zrobi rynek ?
    -ciekawe co zrobią posiadacze akcji pracowniczych którymi handlowali po 60-100 zł, jak będą chcieli sprzedać to mają spoooro akcji
    - udział PZU w rynku się kurczy. Wg składki przypisanej brutto w 2007 44% w 2008 41% w 2009 37% ….
    -odszkodowania w PZU drastycznie wzrosły w 2009 r przy czym w TU Europa spadły … 3 krotnie
    - wskaźnik wypłacalności spadł z poziomu ok 580% w 2008 do … 330% w 2009
    - zysk netto za 2 miesiące 2010 to 437 mln zł, ciężko się spodziewać poprawienia wyników w 2010

    Wstępnie jestem na tak i się zapisze. Myśle że na pierwszej sesji się zarobi a czy dalej to już taki przekonany nie jestem

    Pozdrawiam

    PS To największe IPO w historii GPW, grzech nie wziąć w nim udziału

  4. kwiecień 23rd, 2010 at 11:27 | #4

    @majba81

    Ciekawe opracowanie:)

  5. majba81
    kwiecień 26th, 2010 at 21:03 | #5

    zblizamy sie do okresu gdzie zgodnie z powiedzeniem sell in may and go away powinnismy sie pozbywac akcji , a tu dalej pompa.

  6. s657
    kwiecień 28th, 2010 at 20:55 | #6

    PZU mogłoby być b. dobrą inwestycją, gdyby nie coraz gorsze otoczenie rynków finansowych i nerwowość na rynkach akcji. Oliwy do ognia dolała Grecja – bankrut, a w kolejce Hiszpania, Portugalia, może Włochy – to nic dobrego nie wróży. Popatrzcie na zachowanie walut – a to zapewne przełoży się na rynki akcji (na ich spadki). PZU? Tak, ale do sprzedaży na samym początku (+ kilka-kilkanaście% max). Idę o zakład, że za jakiś czas będzie można kupić PZU sporo taniej. Bo gdy rynki akcji będą w odwrocie/korekcie to samo PZU nie pociągnie, a dużym też to będzie na rękę, bo obkupią się sporo taniej niż w ofercie publicznej. Tak czy inaczej – przyszłym posiadaczom – zysków życzę (i ich realizacji oczywiście).

  7. kwiecień 29th, 2010 at 10:16 | #7

    @s657

    Mam bardzo podobne zdanie na ten temat. Do tego dochodzi jeszcze czynnik ludzki, gdzie właściwie ofertą zaczęły się interesować masy ludzi, które w życiu nie dokonały ani jednej transakcji giełdowej. Wystarczy popatrzeć na oferty biur maklerskich – łowy nowych klientów.

    Teraz jeszcze zaczynają mówić o redukcji liczby akcji – to ile ich faktycznie ludzie dostaną?

  8. majba81
    kwiecień 29th, 2010 at 18:32 | #8

    ludzie dostana tyle na ile sie zapisali, czyli 30.ja sie zapisałem. mysle ze zarobie 1000 zł brutto bez zadnego ale. Wole kupic akcje PZu i sprzedac na debiucie niz ryzykowac na innych spólkach w takim nerwowym i nieobliczalnym momencie.

  9. kwiecień 29th, 2010 at 18:47 | #9

    @majba81

    Na akcje zapisało się 250 000 osób, każdy dostanie 30 akcji (tak sądzę, bo zwiększyli pulę – z tego, co pamiętam).

    250 000 X 30 = 7,5 mln akcji

    Załóżmy, że TYLKO połowa liczy, że sprzeda na starcie. Robi się podaż 3,75 mln akcji x 312 =~ 1,2 mld zł (obrót 2,4 mld zł)

    Śmiem wątpić, że rynek w ciągu jednej sesji będzie w stanie wchłonąć taki pakiet akcji.

    Może mało kto będzie chciał sprzedać PZU? :) Mimo wszystko szczerze życzę udanego debiutu.

  10. majba81
    maj 1st, 2010 at 12:28 | #10

    Nie sądze że 50 % tych co sie zapisali wywali akcje na debiucie.Mysle ze duza czesc osob ma zamiar trzymac akcje.Z tego co wiem, bo gadałem z kolesiem, ktory zajmuje sie wyceną społek z wigu, TFi ma duze nie dowazenie wiec beda skupowaly.Na pewno wola to zrobic taniej.Mnie interesuje cena 345-350 zł i oddaje.a ze kupie pozniej taniej to inna sprawa.

  11. Soter
    maj 12th, 2010 at 09:44 | #11

    no i debiut się udał, można było brać 1000 i w nogi :)

  12. maj 12th, 2010 at 10:05 | #12

    @Soter

    A nie masz niedosytu z tego powodu, iż gdyby PZU nie został oddany w złodziejski sposób, to dzisiaj mógłbyś zarobić na nim znacznie więcej a i otoczeniu żyłoby się znacznie lepiej, gdyż środki faktycznie trafiłyby do naszego wspólnego worka, a nie do holenderskiej spółki?

  13. Tomek
    maj 12th, 2010 at 12:25 | #13

    w inwestycji nie powinno byc miejsca na sentymenty; liczy sie zarobek i koniec; ja osobiscie nie mam niedosytu i ciesze sie ze moglem w koncu cos zarobic;

  14. maj 12th, 2010 at 12:37 | #14

    @Tomek

    To nie inwestycja, to sponsoring złodziejstwa.

    Eureko dostało 20% akcji za 2 mld zł + 4,77 mld odszkodowania.

    Nie dość, że sumarycznie oddano ten pakiet za darmo, to jeszcze dopłacono
    2,77 mld zł.

    Osobiście wolałbym kupić akcje po zdecydowanej niższej cenie. To była narodowa firma i powinna była trafić w tej samej formie w ręce nasze, a nie poprzez pośredników, jak to wyżej widać.

    Sprawiedliwie Tomku byłoby, gdyby tych akcji nikt nie chciał kupić, bo wbrew reklamom sprzedawali je holendrzy, a nie nasz rząd. Jeszcze sprawiedliwiej byłoby, gdyby akcje oferowano po godziwych pieniądzach względem powstałych warunków, a nie po 312,5 zł.

    Wtedy mógłbym powiedzieć o tym – inwestycja.

    Mimo wszystko gratuluję serdecznie zysku.

  15. majba81
    maj 12th, 2010 at 19:20 | #15

    Paweł mnie interesuje tak jak wiekszosc zysk, a czy daje zarobic holendrom czy polakom mam gdzies.Napewno wole wejsc w cos co da zarobic 10% niz zainwestowac i zostac oskubany przez zydow.. bankierow.

  16. majba81
    maj 12th, 2010 at 19:23 | #16

    tak jak powiedzial Tomek na giełdzie nie ma sentymentow, ta inwestycja była pewna, wiec wszedlem, zarobilem ponad tys zł i jestem zadowolony, bo takie bylo zalozenie

  17. maj 12th, 2010 at 21:11 | #17

    @majba81

    Sentyment jest wtedy, kiedy jestem tak zakochany w spółce lub tak jej nienawidzę, że nie jestem w stanie rozstać się z tą inwestycją lub po prostu jej rozpocząć.

    Tutaj chodzi o zasady, jakie osobiście wyznaję, a są one twarde i niezmienne.

    Jeżeli patrzę na PZU i całą prywatyzację, to nie chce mi się wierzyć, że ktoś mógł być tak tępy, że oddał tę spółkę za darmo, aby jeszcze później dopłacić. Ktoś, kto najprawdopodobniej przed podpisaniem prywatyzacji odebrał walizkę pełną pieniędzy od holendrów, też pewnie pomyślał: ” mnie interesuje tak jak wiekszosc zysk, a czy daje zarobic holendrom czy polakom mam gdzies”.

    Właśnie dlatego, że ludzie nie mają twardych zasad, prawie wszystkim wkoło żyje się źle. To właśnie przez takie myślenie ten kraj się zapada.

    Zapis na akcje PZU złożyło 250 000 osób. Jeżeli każda zarobiła 1000 zł, to łącznie zarobili 250 mln zł, z czego oddadzą 19% podatku (oczywiście pod warunkiem, że sprzedali).

    Szczerze Ci powiem, że wolałbym, aby to nasze Państwo zarobiło te 20 mld zł i aby to w Twoim czy Tomka mieście wyremontowali i pobudowali nowe drogi…aby mi było przyjemnie w Wasze strony przyjechać i aby Wam się lepiej żyło.

    1000 zł, to bardzo niewielka kwota, uwierz mi.

    Wszystkiego dobrego.

  18. maj 12th, 2010 at 21:21 | #18

    @Paweł Pagacz

    A i nie masz za złe naszemu rządowi, który ogłosił swój wielki sukces:/..że wszędzie na plakatach było, iż to on sprzedaje, a w istocie sprzedawało Eureko? Już nawet pieniądze z tych 5%, co rząd sprzedał, poszły na odszkodowanie.

    Rząd zarobił na tym całe 120 mln zł minus koszty reklam, które wszędzie było widać.

    Nie czujesz się oszukiwany na każdym kroku?

  19. majba81
    maj 12th, 2010 at 22:45 | #19

    czuje sie oszukany, ale nie mam na to wpływu. Na pewno masz racje i to co piszesz jest prawdą, ze ta prywatyzacja to jeden wielki kit, ale wolalem wiąsc w niej udzial i wyrwac na tym tys zł niz narzekac i unosic sie honorem bo to nic nie zmieni. Szanuje Twoje zdanie i Twoją biernosc podczas dzisiejszego debiutu

  20. majba81
    maj 12th, 2010 at 22:47 | #20

    eureko po prostu zrobilo interes zycia

  21. maj 12th, 2010 at 22:54 | #21

    @majba81

    Ja również szanuję Twoje zdanie.

    Dodam jeszcze, iż to nie była prywatyzacja. Prywatyzacja byłaby wtedy, gdyby to nasz rząd sprzedawał. To było perfidne kłamstwo, ponieważ akcje sprzedawało Eureko. Upubliczniono więc już sprywatyzowaną firmę.

  22. Soter
    maj 13th, 2010 at 10:22 | #22

    Złodziejstwo było, ale wyszedł Tusk z Gradem i ucieszyli wyborców debiutem.

  23. Piotrowski
  1. No trackbacks yet.