Porozmawiajmy o spółkach giełdowych cz.4
Łącznie 96 stron i prawie 5000 komentarzy, to nasze “porozmawiajmy o spółkach giełdowych cz. 3“. Zapraszam na czwartą część naszych rozmów, już w nowym, czwartym wątku.
|
|
Łącznie 96 stron i prawie 5000 komentarzy, to nasze “porozmawiajmy o spółkach giełdowych cz. 3“. Zapraszam na czwartą część naszych rozmów, już w nowym, czwartym wątku.
Dziś analizujemy spółkę Synthos (SNS), którą zakupiliśmy do naszego portfela podstawowego. Spółka jest przedstawicielem branży chemicznej i całkiem niedawno znalazła się w składzie WIG20. To zapewnia właściwą płynność, a co za tym idzie, możliwość zainwestowania większego kapitału w ten walor.
Czy prowadzisz rejestr własnych transakcji?
Jeśli nie, to najwyższy czas zacząć. Dlaczego jest to takie istotne podczas inwestowania na giełdzie? Każdy z nas popełnia błędy. Na giełdzie potrafią one być wyjątkowo kosztowne. Cały czas trzeba pracować nad emocjami, gdyż rynek potrafi boleśnie pokazać, że nie mamy racji. Najczęściej w momencie zupełnie nieoczekiwanym.
W dzisiejszym wpisie chciałbym przeanalizować spółkę CEDC, która zgodnie z poniższą rozpiską może kończyć bessę. Dlaczego tak sądzę? Zapraszam na analizę.
Kiedy wskaźnik CLI Polska zakręca w górę, mamy informację, że średnio za 2 do 6 miesięcy powinna rozpocząć się hossa na naszym rynku. Wypada więc oszacować, iż pomiędzy listopadem ubiegłego roku a marcem tego roku, hossa rozpocznie się na dobre. Do marca coraz bliżej (teoretycznie ostateczny termin), więc i coraz więcej spółek powinno się wykazywać zwiększoną siłą. Niestety płynnych spółek nie ma (jeszcze) zbyt wiele, a te, które faktycznie spełniają ostre kryteria inwestycyjne, nie pozwalają na zainwestowanie większego kapitału (np. Ovostar, które dobrze rośnie, ale płynności brak lub Ekoexport, którego wcześniejsze obroty nie przekraczały 100k zł dziennie.). Dzisiaj chciałbym pokazać spółkę JSW, która prawdopodobnie wychodzi z bessy.
Na rynkach finansowych często jest tak, że inwestorzy szukają prostych korelacji, czyli jak rośnie SP500, to my też będziemy zyskiwali. Tak jest – czasem – ale nie zawsze.
Taka korelacja sprawdza się przede wszystkim na ‘żywym’ rynku, czyli kiedy rynki są w silnych impulsach. Teraz jednak jesteśmy w płaskiej bessie i poszczególne rynki robią, co chcą.
Z tego też powodu dobrze jest się odciąć od prostych korelacji, zaś skupić się tylko i wyłącznie na rynku, na którym lokuje się kapitał.
Jest jeszcze troszkę czasu, aby złożyć życzenia noworoczne. Mam jednak coś dla Ciebie zamiast życzeń, coś, co dla Ciebie może (ale nie musi) być jakimś drogowskazem, jeżeli inwestujesz na giełdzie.
We wtorek opisałem spółkę Wasko, która pokonuje linię trendu spadkowego. Dzisiaj chciałbym opisać Hawe, ponieważ z punktu widzenia średnich i dynamiki zmian, sytuacja wydaje się być klarowna. Nie zmienia to jednak faktu, że duża dynamika i duże obroty, to też znacznie większe ryzyko inwestycyjne. Inwestor może liczyć na duże zyski, ale też brak zabezpieczenia pozycji, gdyby kurs poszedł w przeciwnym kierunku, może spowodować duże straty w zainwestowanym kapitale.
Wczoraj w czasie naszych rozmów o spółkach giełdowych, wskazałem na spółkę Wasko, która pokonuje linię trendu spadkowego. Jak dokładnie przedstawia się analiza spółki oraz jak ją postrzegam w kontekście możliwego zachowania rynku?
Pierwszy raz o spółce Cormay wspomniałem w poniedziałek rano, informując o jej formacji w naszych analizach spółek giełdowych. Od poniedziałku na rynkach zdarzył się “mini krach”. Jak w obecnej sytuacji przedstawia się rynek, a jak spółka Cormay? Zobaczmy:
Dzisiaj moją uwagę od rana przykuwa Boryszew, a to z racji tego, iż znalazł się w bardzo kluczowym położeniu. Jak bardzo? Zobaczmy na poniższy wykres:
|
Copyright © 2009-2012 Blog Inwestorów – Inwestowanie na giełdzie i analiza techniczna akcji.
Blog jest integralną częścią Skutecznych Inwestycji Giełdowych
|
Nowe komentarze